Perfekcjonizm jest przereklamowany – nowy projekt IRONMAN Austria 2020

Nowy Rok, nowy ja można by rzec. W dobie postanowień noworocznych byłby to oczywisty powód do nowej aktywności, nowego celu czy zmiany nawyków. Poniższy wpis nie dotyczy jednak noworocznego postanowienia. Decyzja o tym celu została podjęta już dużo wcześniej. Czy była świadoma? Myślę, że mniej niż bardziej. Decyzję podjąłem w okolicy września. Wiele kroków do zrealizowanie tego celu już podjąłem. Jednak do dzisiaj, jeżeli z kimś o tym rozmawiam, twierdzę, że na obecny mój stan wiedzy nie  była to decyzja  optymalna. No dobra, ale jaka to decyzja? A no taka, że w tym roku planuję wystartować w zawodach Ironman. STOP!! W tym roku wystartuję w zawodach Ironman. STOP! W tym roku ukończę w limicie czasu zawody Ironman. Dla niewtajemniczonych, to triathlon na pełnym dystansie, czyli 3,8 km pływania w wodach otwartych, 180 km na rowerze i na koniec maraton, czyli 42 km.
Dlaczego uważam, że ta decyzja nie była optymalna, chociaż jej skutki będzie można ocenić za niecałe pół roku? Ano dlatego, że organizm do zawodów na takim dystansie powinien być już naprawdę bardzo dobrze przygotowany, abstrahując od wyniku jaki zamierzamy osiągnąć. Limit ukończenia takich zawodów , to 17 godzin. Chodzi tutaj przede wszystkim o zbudowanie bardzo dobrej bazy tlenowe, przygotowanie układu kostno-szkieletowego do bardzo dużych obciążeń treningowych oraz przynajmniej przeciętna mobilność całego organizmu. U mnie kuleje każda z tych rzeczy, szczególnie ta ostatnia:) 
Jeżeli wiem, że to nie jest idealny moment na tego typu działalność w moim przypadku, dlaczego podjąłem taką decyzję? Ponieważ PERFEKCJONIZM JEST PRZEREKLAMOWANY! 
Oczywiście mógłbym na spokojnie rozwijać swoją bazę tlenową, mobilność itp. przez kolejne dwa lata i w trzecim roku w zdrowiu i spokoju przygotować się do tych zawodów.  Nie wiem jednak czy za dwa lata będzie to dalej moim celem i chcę to zrobić teraz. Marzenia nie przekute w cel i odroczone w czasie mogą się przeterminować jak jogurt w lodówce. Jak byłem dzieckiem, to miałem marzenie, żeby pojechać do Legolandu. Niestety tego marzenia nie udało się zrealizować, bo nawet nie wypowiedziałem go chyba nigdy na głos. Jeżeli będzie w przyszłości okazja, to może z ciekawości odwiedzę Legoland, ale dzisiaj nie jest to już moje marzenie i nie ma to dla mnie większego znaczenia. Dlaczego perfekcjonizm jest przereklamowany? Ponieważ nigdy nie będziesz wystarczająco dobry czy gotowy, żeby zacząć. Zawsze można coś zrobić lepiej, przerobić kolejny kurs czy kupić kolejny kalendarz do planowania. Ważne, żeby zacząć tu i teraz z tym co się ma w danym momencie. Prototyp zawsze można, a przeważnie trzeba poprawić. Jednak bez prototypu nie ma produktu końcowego. Gdyby Bill Gates był perfekcjonistą, to nie mielibyśmy dzisiaj Windowsa w takiej wersji jaka obecnie istnieje. Pierwsza wersja Windowsa, to patrząc na to z dzisiejszej perspektywy była katastrofą, ale dała możliwość zbudowania wersji obecnej i przyszłej. Buduję zatem na tym co mam, a efekty zobaczę później.
Wracając do Ironmana poniżej lista rzeczy, które już zostały zrobione: 

  1. Podjąłem decyzję
  2. Wybrałem zawody( czas i miejsce) 
  3. Zapisałem się i opłaciłem zawody oraz zarezerwowałem nocleg
  4. Rozpocząłem trening według planu
  5. Skompletowałem część sprzętu potrzebnego do treningu
  6. Wypracowałem pewną systematykę
  7. Wziąłem udział w warsztatach pływackich
  8. Postanowiłem sobie tę drogę opisać, co właśnie dzieje się w tym wpisie

Rozpisywanie tego na takie szczegóły wydaje się przerostem formy nad treścią, ale to jest właśnie sposób na podejście do realizacji dużego celu. Całość wydaje się nie do wykonania, ale poszczególne punkty oddzielnie już łatwiej ogarnąć. To jest pierwszy z powodów. Drugi powód jest taki, że takie zawody to nie tylko trening, ale też dość spore nakłady finansowe i całkiem skomplikowana logistyka, bo zmiennych jest dużo. To też trzeba podzielić na mniejsze kawałki. 
PS Bez bicia piany, to tylko zabawa. Pozostaje tylko napierać. 

Moje zastrzeżenie: ” Treść powyższego wpisu jest wynikiem wyłącznych obserwacji i doświadczeń autora. Nie wszystkie informacje muszą być poparte badaniami naukowymi. Przed użyciem powyższych treści skonsultuj się ze swoim zdrowym rozsądkiem lub bierz w ciemno i działaj. Decyzja należy do Ciebie. ” 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *